Domy pasywne. Czym są? Warto inwestować w ich budowę?

Na drugie z postawionych wyżej pytań polscy projektanci, wykonawcy, a przede wszystkim – ci, którzy stają przed wyzwaniem budowy domu najwyraźniej odpowiadają negatywnie, ponieważ domy pasywne to w naszym kraju temat wciąż raczkujący.

A jest to o tyle dziwne, że – jak twierdzą eksperci – koszty inwestycji w budynki pasywne mogą zwrócić się już po siedmiu latach użytkowania!

Domy pasywne… czyli tak naprawdę co?

No właśnie, jakie kryteria musi spełniać budynek mieszkalny, aby można było opatrywać go mianem domu pasywnego? Najważniejszym kryterium jest zapotrzebowanie na energię grzewczą, które może być nawet ośmiokrotnie (!) mniejsze, aniżeli w przypadku budynków budowanych przy użyciu tradycyjnych technologii. Nietrudno się domyślić, że i mniejsze zapotrzebowanie na energię, tym większa redukcja kosztów utrzymania całego budynku.

Z jakimi konkretnymi wartościami mamy tu do czynienia? Granicą, od której zwykło nazywać się dom pasywnym, jest zapotrzebowanie na energię grzewczą w wysokości 15 kWh na metr sześcienny budynku. W przeliczeniu na ogrzewanie paliwami jest to mniej więcej 1,5 litra spalonego oleju opałowego czy 2,3 kg węgla. Warto dodać, że w niektórych przypadkach cały dom (o powierzchni nawet 100 mKw) może być sukcesywnie ogrzewany przy pomocy jednego kaloryfera!

Dom pasywny to taka ekstremalna wersja domu energooszczędnego (dom pasywny jest domem energooszczędnym, ale nie każdy dom energooszczędny jest domem pasywnym), o czym świadczą liczby, wedle których domy pasywne generują nawet do 50% niższe koszty utrzymania, aniżeli domy określane mianem energooszczędnych.

dom_pasywnyOgrzej swój dom słońcem

Wykorzystywanie energii słonecznej jest niezwykle ważną cechą domów pasywnych, które przechwytują ją przede wszystkim do celów grzewczych. W celu zbilansowania zapotrzebowania na energię cieplną domy pasywne wykorzystują również powietrze z wentylacji, które zostaje podgrzewane, a także ciepło generowane chociażby przez… ścieki.

Głównym założeniem domów pasywnych jest więc generowanie zysków energetycznych, przy jednoczesnym maksymalnym ograniczeniu strat ciepła.

Inwestycja przynosząca zysk

W Polsce budowa domów pasywnych generuje koszty od 8 do 15% w stosunku do kosztów zaprojektowania i wniesienia budynków w tradycyjnych technologiach. Czy jest do dużo, czy mało, trudno stwierdzić, niemniej jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że u naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech, wartości te wahają się średnio między 3 a 8%.

Mimo wszystko, jak to już zostało zasygnalizowane wcześniej, wyższe koszty podczas budowy zwracają się w trakcie eksploatacji budynku. To raz. Dwa, przepisy Unii Europejskiej wciąż ulegają zaostrzeniu, jeśli mowa o kwestiach ekologicznych, a domy pasywne niewątpliwie wpisują się w szeroko rozumianą politykę proekologiczną. Innym argumentem, przywoływanym przez zwolenników tego typu budownictwa, jest zredukowanie zależności od dostawców energii (węgla, gazu ziemnego, ropy).

Czy warto inwestować w dom pasywny?

Zdecydowanie tak. Argumenty przemawiające za stawianiem domów pasywnych są trudne do zbicia. O ile tego typu budynki nierzadko postrzegane były w kategoriach kaprysu ekoterrorystów, tak dziś ich postrzeganie uległo zmianie, między innymi z powodu kwestii ekonomicznych. Nic tak bowiem nie przemawia do wyobraźni człowieka, jak pieniądze.

Zdjęcie: PixaBay

o autorze

Podobne artykuły

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje o Cookies

Dla Państwa wygody niniejsza witryna korzysta z plików cookies i podobnych technologii m.in. po to, by dostosować serwis do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych.

Komentarze

    Kategorie

    Kalendarz publikacji

    Październik 2019
    P W Ś C P S N
    « Cze    
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031