Czy da się przeżyć wewnątrz spadającej windy? Odpowiadamy

Blisko 27 osób rocznie ginie w windach. Ale nie martwcie się, statystycznie rzecz biorąc, to wciąż dużo bezpieczniejszy sposób przemieszczania się między piętrami budynku niż schody. Inna rzecz, że większość urazów spowodowanych przez windy wynika nie z zerwanej liny, lecz z niewłaściwie działających drzwi. Wyobraźmy sobie jednak, że jedziemy windą, która nagle ulega awarii i zaczyna spadać w zastraszająco szybkim tempie. Czy mamy w ogóle jakiekolwiek szanse przeżycia?

Trzeba też nadmienić, że nowoczesne windy posiadają specjalne zabezpieczenia – systemy hamowania, które aktywują się w chwili, gdy czujniki wykryją, że winda porusza się ze zbyt dużą prędkością. Uruchomione hamulce szybko unieruchamiają windę.

Oczywiście sytuacja, którą przywołujemy w niniejszym tekście, jest czysto hipotetyczna, aczkolwiek musimy pamiętać, że mieszkamy w Polsce, kraju pełnym blokowisk, w których windy raczej rozmijają się z przymiotnikiem „nowoczesny”.

Przejdźmy jednak do rzeczy. Spadamy. Co powinniśmy zrobić? Może to głupia rada, jeśli weźmie się pod uwagę taką sytuację, ale kluczową sprawą jest zachowanie spokoju. Przynajmniej na tyle, ile to możliwe. Zapewne słyszeliście o patencie, który mówi, że w spadając z windą powinno się podskoczyć tuż przed zderzeniem z ziemią. I może byłoby to skuteczne… ale skąd właściwie mielibyśmy wiedzieć, kiedy skakać? A skacząc non stop narażamy się na obrażenia, związane z potencjalnym uderzeniem głową o sufit kabiny.

A może ugiąć kolana i w ten sposób zamortyzować upadek? Cóż, jeśli lina zerwałaby się na wysokości, dajmy na to, pierwszego piętra, może i zdałoby to egzamin. Z większej wysokości i przy większej prędkości nieuchronnie połamiemy nogi.

Czyżbyśmy zmierzali do tego, że nie da się przeżyć upadku z windy? Bynajmniej. Według ekspertów, rozwiązaniem, które daje największe szanse na przeżycie, jest położenie się płasko na podłodze windy, zakrycie twarzy i głowy. Najlepiej położyć się twarzą ku górze.

Nie łudźmy się jednak, że ta metoda pozwoli nam wyjść bez szwanku z upadku. Po pierwsze, w ten sposób szczególnie narażone są nasze organy wewnętrzne, które niemal na pewno ulegną uszkodzeniu; po drugie – trudno przewidzieć, czy podłoga kabiny przetrwałaby zderzenie z twardym podłożem. Jeśli rozpadnie się na kawałki, szanse naszego przeżycia spadają wręcz drastycznie.

W tym mało optymistycznym scenariuszu jest jednak coś, o czym powinniście pamiętać, zanim sparaliżuje was strach przed korzystaniem z windy. Wyliczono, że prawdopodobieństwo śmierci w spadającej windzie wynosi mniej więcej 0,00000015 procent.

windy-towarowe.pl

o autorze

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje o Cookies

Dla Państwa wygody niniejsza witryna korzysta z plików cookies i podobnych technologii m.in. po to, by dostosować serwis do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych.

Komentarze

    Kategorie

    Kalendarz publikacji

    Październik 2019
    P W Ś C P S N
    « Cze    
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031